Agra

Tadż Mahal

Jeśli istnieje budowla, która reprezentuje kraj tak jak Wieża Eiffla Francję czy Opera w Sydney Australię, to jest to z pewnością Tadż Mahal – symbol Indii.

Tadż Mahal jest najsłynniejszym mogolskim zabytkiem, zbudowanym przez Szahdżahana dla swej żony Mumtaz Mahal (Ozdoba Pałacu). Tadż został uznany za najbardziej ekstrawaganckie dzieło stworzone z miłości. Mumtaz, przez 17 lat żona Szahdżahana (także: Szach Dżahan, zmarła w 1631 r. przy porodzie czternastego dziecka, zostawiając cesarza pogrążonego w rozpaczy.

Tadż wzniesiono w latach 1631 – 1653. Przy budowie pracowało w sumie 20 000 ludzi, nie tylko Hindusów, lecz także budowniczych z centralnej Azji. Sprowadzono ekspertów aż z Europy – Francuza Austina z Bordeaux i Włocha Veroneo z Wenecji, którzy mieli projektować dekoracje mauzoleum. Głównym architektem zaś miał być Isa Chan (Khan) z perskiego Szi-razu.

Najbardziej niezwykła, choć prawdopodobnie apokryficzna jest historia bliźniaczego Tadżu. Szahdźahan zamierzał zbudować dla siebie drugi Tadż z czarnego marmuru, negatywowe odbicie białego mauzoleum Mumtaz Mahal. Zanim jednak rozpoczął budowę, został pozbawiony władzy przez swego syna Aurangzeba. Resztę życia spędził uwięziony w forcie w Agrze. Wodząc wzrokiem po rzece, mógł jedynie spoglądać w kierunku ostatniego miejsca spoczynku swej żony.

Bez wątpienia nie należy poprzestać na jednej wizycie w Tadżu. Ta budowla o niepowtarzalnej jasności z każdą godziną pokrywa się nową barwą światła. Świt stanowi magiczną porę, Tadż pogrążony jest w samotnym śnie. W piątki grobowiec oblega hałaśliwy tłum zwiedzających. Nie jest to właściwy dzień na cichą kontemplację mauzoleum.

Główne wejście do Tadż Mahalu znajduje się po zachodniej strony kompleksu. Otw. 6.00- 8.00, 8.30 – 16.00, 17.00 – 19.00, wstęp we wczesnych i wieczornych godzinach otwarcia 100 INR, w czasie dnia 10,50 INR, pt. bezpł.; w godzinach 8.30 – 17.00 wejście także od strony południowej i wschodniej.

Sklepienie wysokiej bramy wejściowej z czerwonego piaskowca ozdabia inskrypcja koraniczna w języku arabskim. Dzisiaj tą bramą opuszcza się Tadż Mahal. Wchodzi się natomiast małymi drzwiami po prawej stronie bramy, gdzie każdy podlega kontroli przewidzianej ze względów bezpieczeństwa. Opłaty za wykonywanie zdjęć, podobnie jak i przepisy, określające najmniejszą odległość, z jakiej można fotografować Tadż – zmieniają się z roku na rok. Kamera wideo może być wykorzystana jedynie wewnątrz głównej bramy. Po zakończeniu nagrywania (25 INR) kamerę oddaje się do depozytu, do jednej z szafek wyznaczonych na ten cel wewnątrz głównej bramy.

Spod bramy do Tadżu prowadzi promenada rozdzielona na całej długości sadzawką. Mauzoleum królowej doskonale odbija się w jej lustrzanej tafli. Promenada wiedzie przez dekoracyjne ogrody, reprezentujące klasyczny styl mogolskich ogrodów ćarbagh, czteroczęściowych, przedzielonych sadzawkami. Wzdłuż każdej dróżki rozmieszczone zostały klomby kwiatów, które na wiosnę wybuchają tysiącem barw. W zachodniej części kompleksu mieści się małe muzeum, eksponujące oryginalne rysunki Tadżu, broń, miniatury i kilka seledynowych talerzy, które pękały lub zmieniały kolor, jeśli podana na nich potrawa zawierała truciznę. Czynne sb. – czw. 10.00 – 17.00, bezpł.

Tadż Mahal stoi na wysokiej marmurowej platformie na północnym krańcu ogrodów. Wysokie, białe minarety ozdabiają cztery rogi platformy. Są jedynie elementem dekoracyjnym, ponieważ Tadż nie jest meczetem i muezini nie wzywają tu do modlitwy. Tadż, oglądany od strony rzeki, wydaje się być obramowany przez dwie bliźniacze budowle z czerwonego kamienia. Są to dwa identyczne meczety, jednak ten po stronie wschodniej został zbudowany wyłącznie po to, by zachować symetrię całego kompleksu. Nie może służyć jako miejsce modlitwy, ponieważ jest zwrócony w niewłaściwym kierunku.

Centralną część Tadżu tworzą cztery małe kopuły, otaczające wielką środkową kopułę w kształcie cebuli. Groby Mumtaz Mahal i Szahdżahana znajdują się w dolnej krypcie. W górnej głównej krypcie stoją jedynie cenotafy, czyli imitacje grobów. Jest to praktyka przyjęta powszechnie w tego typu mauzoleach. Światło dzienne wpada tutaj przez kraty subtelnie wykute w marmurze. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zademonstruje cudowne echo długo błąkające się pod wysoką kopułą krypty.

Tadż zdumiewa swym pięknem w każdym ujęciu, niemniej prawdziwie zaskakuje bogactwem detali. Kunsztowna inkrustacja o przepięknych wzorach została wykonana z półszlachetnych kamieni metodą florenckiej mozaiki. Bez względu na odległość, z jakiej obserwuje się mauzoleum, jego projekt i konstrukcja odznaczają się doskonałą precyzją i dbałością.

Alarm dla Tadżu

Naukowcy obawiają się, iż po wiekach niezmąconego piękna Tadżu, nadchodzi jego kres. Zanieczyszczenie powietrza jest tak ogromne, że z Czerwonego Fortu, miejsca oddalonego zaledwie o 2 km, praktycznie nie można zobaczyć mauzoleum. Spowijają je szczelnie kłęby dymu, smogu i lekkiej mgły.

Niecałe 50 km od Tadżu, w Mathurze działa rafineria ropy naftowej, karmiąca atmosferę niezliczoną ilością dwutlenku siarki. W pobliżu pracuje ponadto 150 zarejestrowanych hut żelaza.

Stężenie szkodliwych substancji w powietrzu pięciokrotnie przewyższa dopuszczalną normę, przy której Tadż jest bezpieczny. Taką opinię wyrażają władze Uttar Pradeś, zapewniając jednocześnie, że sytuacja jest całkiem dobra. Grupa konserwatorów wciąż czyści chemikaliami zażółcenia na marmurze. Niektóre z płyt były tak zanieczyszczone, iż zastąpiono je nowymi.

W istocie Tadż Mahal w odległych już czasach poniósł duże straty. W 1764 r. skradziono i wywieziono srebrne drzwi z wejścia do Tadżu. Najeźdźcy zrabowali także złote płyty, którymi wyłożona była podziemna krypta.

Eksperci ds. środowiska wnieśli w końcu sprawę do Sądu Najwyższego, który sprawił, że władze stanowe zajęły się problemem. Wprowadzono między innymi zakaz otwierania nowych zakładów przemysłowych w promieniu 50 km od Tadżu. Istniejące już zakłady niestety pracują nadal. W 1994 r. w prasie brytyjskiej ukazał się artykuł sugerujący, iż najlepszym rozwiązaniem byłaby międzynarodowa kontrola nad Tadżem. Artykuł ten doczekał się ostrej riposty w gazetach indyjskich.

Indyjscy specjaliści ds. środowiska walczą też o zakaz poruszania się jakimikolwiek środkami komunikacji w promieniu 3 km od Tadż Mahalu. Pod Tadż kursowałyby jedynie riksze rowerowe lub tongi. Jest to rozwiązanie, które turyści mogą od razu wprowadzić w życie, rezygnując z taksówek lub autorikszy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *